O nas
Poznaj nas i naszą ekipę
Patryk Harry Wylaź
założyciel i organizator wyjazdów
Siema! Jestem Patryk, ale wszyscy mówią na mnie Harry.
Od kilku lat jestem ciągle w drodze. Przejechałem Europę kilkukrotnie autostopem, przez parę miesięcy mieszkałem w vanie, przepłynąłem drugi najdłuższy fiord świata na pompowanym kajaku i regularnie uciekam z plecakiem pod namiot gdzieś daleko od zasięgu. Mieszkałem m.in. w Norwegii, Portugalii, Hiszpanii, Włoszech. Spędziłem pół roku w Azji, a po drodze zdążyłem nawet zdać prawo jazdy w Tajlandii, łowić ryby z plemieniem Bajo i imprezować na pogrzebie społecznością Tana Toraja.
Jestem typem osoby, która równie chętnie pójdzie na trekking o wschodzie słońca, przesiedzi pół wieczoru przy winie i rozmowach z ludźmi poznanymi kilka godzin wcześniej. W podróżach najbardziej cenię luz, spontaniczność i momenty, których nie da się zaplanować.
Trip Happens stworzyłem, bo po prostu lubię ludzi. Lubię słuchać ich historii, poznawać ich perspektywę, siedzieć razem przy stole po całym dniu drogi i przeżywać momenty, które później wspomina się jeszcze latami. Chciałem stworzyć biuro podróży, które będzie bardziej o doświadczeniach i relacjach. Kocham momenty kiedy po całym dniu wszyscy siadają razem – zmęczeni, trochę brudni, ale szczęśliwi. Ktoś robi herbatę, ktoś opowiada historię dnia, w tle zachodzi słońce, a Ty czujesz, że właśnie dla takich chwil warto było wspólnie ruszyć w drogę!
Magda Czarakcziew
organizatorka wyjazdów i miłośniczka krówek!
Hej, tu Madzia!
Od kilku lat podróże są moim naturalnym środowiskiem. Mieszkałam rok w Meksyku i Hiszpanii, po pół roku w Portugalii, Norwegii i we Włoszech. Studiowałam latynoamerykanistykę, dlatego od zawsze fascynowali mnie ludzie, kultura i odkrywanie świata trochę głębiej niż tylko przez turystyczne atrakcje.
Kocham naturę, trekkingi, obserwowanie zwierząt w ich naturalnym środowisku i miejsca, w których można naprawdę zwolnić. Uwielbiam też zasypiać i budzić się w pięknych miejscach -dlatego przez kilka miesięcy mieszkałam w vanie w Portugalii.
W podróżach najbardziej cenię spontaniczność, luz i ludzi, z którymi można przegadać pół nocy przy winie po całym dniu przygód.
A poza tym? Krówki rządzą. Zawsze i wszędzie.
Nie zabieramy Cię na wycieczkę.
Zabieramy Cię w doświadczenie, którego nie kupisz w katalogu.
Podróżujemy wolniej, bliżej ludzi i dalej od schematów.
W małych grupach, bez spiny, ale z pomysłem.
Kim jesteśmy?
Trip Happens to kameralne biuro podróży dla tych, którzy nie szukają „zwiedzania”, tylko prawdziwego bycia w miejscu.
Powstało z bardzo prostej potrzeby: po latach prowadzenia grup, organizowania wyjazdów i podróżowania na własną rękę – widziałem jedno: większość wyjazdów jest poprawna… ale bez życia i tego czegoś.
Za szybka. Za bardzo „odhaczana”. Trip Happens to odpowiedź na to.
Organizujemy wyprawy w małych grupach (zazwyczaj 8–12 osób), gdzie:
– jest miejsce na spontaniczność i napicie się kawy z rana
– jest czas na rozmowy
– i jest przestrzeń, żeby naprawdę poczuć miejsce
Nie robimy turystyki masowej.
Robimy podróże, które coś zostawiają.
Jak podróżujemy
Nie mamy jednego schematu, alele mamy jedno podejście.
Małe grupy, duże doświadczenia
8-12 osób to nie przypadek. To liczba, przy której grupa jeszcze żyje, a nie przesuwa się jak autobus. Chcemy, żeby nasze wyjazdy przypominały podróż z dobrą ekipą znajomych, a nie zorganizowaną wycieczkę z tłumem ludzi. Dlatego nasze grupy są niewielkie – zazwyczaj do 12 osób, a czasem nawet tylko 6.
Lokalność ponad atrakcje
Zamiast „top 10 miejsc” szukamy tego, co prawdziwe. Jedzenie tam, gdzie jedzą lokalni. Ludzie, a nie tylko miejsca. W czasie każdej wyprawy korzystamy i wspieramy małe, lokalne biznesy. Z zaprzyjaźnionymi lokalsami będziemy wypalać i wyrabiać własne srebrne pierścienie, poznawać etapy powstawania kawy czy herbaty.
Plan, który żyje
Mamy program. Ale nie jesteśmy jego niewolnikami. Jeśli wydarzy się coś lepszego – idziemy w to. Jeśli miejsce potrzebuje czasu – dajemy go.
Podróż to proces, nie checklista
Nie chodzi o to, ile zobaczysz. Chodzi o to, co z tego zapamiętasz.
W co wierzymy
Autentyczność > idealny plan
Najlepsze rzeczy rzadko są w harmonogramie.
Ludzie tworzą podróż
Miejsce to jedno. Grupa to drugie. Jedno bez drugiego nie działa.
Mniej znaczy więcej
Mniej punktów = więcej przeżycia.
Nie wszystko jest dla każdego
I to jest w porządku.
Trip Happens to kameralne biuro podróży dla tych, którzy nie szukają „zwiedzania”, tylko prawdziwego bycia w miejscu.
Powstało z bardzo prostej potrzeby: po latach prowadzenia grup, organizowania wyjazdów i podróżowania na własną rękę – widziałem jedno: większość wyjazdów jest poprawna… ale bez życia i tego czegoś.
Za szybka. Za bardzo „odhaczana”. Trip Happens to odpowiedź na to.
Organizujemy wyprawy w małych grupach (zazwyczaj 8–12 osób), gdzie:
– jest miejsce na spontaniczność i napicie się kawy z rana
– jest czas na rozmowy
– i jest przestrzeń, żeby naprawdę poczuć miejsce
Nie robimy turystyki masowej.
Robimy podróże, które coś zostawiają.
Dla kogo to jest (a dla kogo nie)
To jest dla Ciebie, jeśli:
- chcesz czegoś więcej niż „zwiedzanie”
- lubisz ludzi i jesteś otwarty na grupę
- nie potrzebujesz wszystkiego zaplanowanego co do minuty
- potrafisz odpuścić komfort na rzecz doświadczenia
To nie jest dla Ciebie, jeśli:
- chcesz all inclusive i świętego spokoju
- liczysz miejsca zamiast przeżyć
- potrzebujesz kontroli nad każdą godziną
- nie lubisz wychodzić poza swoją strefę komfortu
Nie próbujemy być dla wszystkich.
Dzięki temu jesteśmy właściwi dla konkretnych osób.